sculs
+ My mistake called "Someone, please, save my soul..." +
+ Made sobota, 31 marca 2007 +
+ At 22:56:56 +
Pełnia.
Hmm.
Nostalgicznie.
Jakbym nie musiała oddychać
Jakbym nic nie czuła.
Zupełnie pozbawiona głębszego sensu egzystencji.
Nieobecna.
Martwica duszy
komentarze [0]+ My mistake called "Out of my mind..." +
+ Made wtorek, 20 marca 2007 +
+ At 20:31:28 +
Wystukuje scenariusz komiksu.
Kolejne paski teoretycznie gotowe.
Ze strony artystycznej?
Kompletna klapa.
Łapek czeka na swoją kolej do kolorowania.
Przed nim na
krzywy ryj wbił się Cynic razem z Faith.
Mruczę jakieś niepochlebne stwierdzenia próbując naszkicować naćwiekowaną obrożę Faith.
Cynic w akcie kompletnej pogardy dla ręki,która go stworzyła suszy kły.
Łapa mierzy mnie znudzonym spojrzeniem.
A spadajcie wszyscy
komentarze [0]+ My mistake called "Memories..." +
+ Made środa, 7 marca 2007 +
+ At 19:34:52 +
Marszczę brwi próbując rozczytać niewyraźne litery wypisane czarnym długopisem przez...
Studentów.
Wydaje się ze to było tak dawno...
Nagle się uśmiecham.
I want to believe...
No tak...
Łukasz.
Szybko rozpoznaje dokładne, pochylone pismo
Radka.
Kiedyś wydawało mi się tak podobne do liter stawianych przez
Kasię.
A tam?
Tak, to wpis
Marysi.
Parę stron dalej widnieją słowa
Marzenki i oszczędna notka
Marcina- tego wiecznie zamyślonego intelektualisty.
Wreszcie natrafiam na jeden szczególnie uroczy wpis.
Kierownik wykopu nr 2
To przypomina mi o tych wszystkich Settlersowych rozmowach z
Fugim i
Marcinem
Na kilku ostatnich stronach
Gosia, Ola i Magda.
komentarze [0]+ My mistake called "Friendship confession..." +
+ Made niedziela, 4 marca 2007 +
+ At 21:37:56 +
Willow!
I'm sometimes moody and quite unfriendly.
But you never seemd to be mad about it:).
When I'm angry, you listen.
You are always trying to make me happy.
I know, that's almost inpossible mission sometimes.
I know that you won't stop 'till I'm here.
And that's why I 'wanna thank you again.
For all you're doing for
moi.
Yours forever,
Bast
Friends forever...
komentarze [1]+ My mistake called "Tears and rain..." +
+ Made sobota, 3 marca 2007 +
+ At 20:40:01 +
Szczęśliwa.
W brew temu co myślą ludzie widzący mnie na spacerze z psem, płaczącą w deszczu.
Bo ja jestem takim specyficznym urządzeniem.
Od zawsze.
Willow, dobrze, że jesteś...
Dziękuje.
komentarze [1]+ My mistake called "I nie wiem już nic..." +
+ Made czwartek, 1 marca 2007 +
+ At 16:37:42 +
Pusto.
Zimno.
Wiem, co powinnam zrobić.
Nie waham się.
Wiem, że to dobry wybór.
Jedyny słuszny.
Jestem pewna tego, co kołacze się tam, wewnątrz mojej duszy.
Boje się tylko.
Że już
za późno...
Że przegrałam szczęście...
komentarze [0]